Trochę o kobietach i sesjach kobiecych

Każda kobieta, każdego dnia chce się czuć piękna i doceniania. W dzisiejszych czasach kanon piękna jest rozmyty, a to, co staje się najważniejsze to nasze wnętrze. Jeżeli jesteśmy zepsute wewnątrz poprzez nasze czyny i słowa, to nigdy nie będziemy piękne na zewnątrz, choć byśmy były Miss Universe. Cały ruch ciałopozytywizmu jaki teraz wiedzie prym w sieci, robi wiele dobrego. Zaczynamy siebie akceptować, wszystko co uważaliśmy za nasze wady, zamieniamy w coś pozytywnego. Bo czemu miałybyśmy się wstydzić, tego jakie jesteśmy, nawet jeżeli mam gdzieś czegoś za dużo, czy za mało? Presja ideału jaka ciągnęła się za kobietami (choć nie tylko) przez lata, wtrąciła je w więzienie ich własnych umysłów, które kazały im schować się do szafy i broń Boże nie wychylać. Jestem szczęśliwa, że teraz czasy, ale też wspomniane umysły zaczynają się zmieniać. Częściej mówimy i myślimy o sobie lepiej, wspieramy się nawzajem i uświadamiamy, że dodatkowy włos na ciele w nieoczekiwanym miejscu, jest właśnie tam gdzie powinien być, a rozstęp czy skórka pomarańczowa to nie koniec świata i jest normalną rzeczą. Kobiety, jesteśmy wyjątkowe, jesteśmy wartościowe i mamy wiele do powiedzenia. Doceniajmy siebie i innych każdego dnia, bądźmy dla siebie dobre!. Miłej niedzieli.


Poniżej kilka sesji kobiecych jakie zrobiłam na przestrzeni lat.


Obejrzyj też

0 komentarze